Hajnówka przez lata była traktowana przez turystów po macoszemu. Co najwyżej w drodze do Białowieży zatrzymywano się w Hajnówce przy Soborze Św. Trójcy. Kilka lat temu miasto postanowiło zawalczyć o turystę przybywającego do legendarnej Puszczy Białowieskiej i wdrożyło intensywny program promocji. Mamy więc do dyspozycji przejrzystą stronę internetową, foldery, logo oraz całoroczny Punkt Informacji Turystycznej. Z roku na rok powiększa się baza noclegowa, przybywają nowe atrakcje turystyczne. Z ostatniego spisu ludności wynika, że w Hajnówce mieszka niemal 19 tysięcy osób. Lubię to miasto gdyż ono niczego nie udaje! Jest silne siłą swoich mieszkańców – ludzi otwartych, gościnnych,  chętnych do pomocy. Zapraszam Was do skorzystania z subiektywnego wyboru tego co zobaczyć, zrobić i zjeść w Hajnówce.

Hajnówka – historia miasta

Hajnówkę nazywamy Bramą do Puszczy Białowieskiej ale w wieku XIV i XV był to środek tego legendarnego lasu. W czasach Jagiellonów Puszcza Białowieska weszła w skład dziedzicznych dóbr koronnych i stała się własnością królów. Polowano tu regularnie więc puszczę chroniono, stopniowo otaczając wsiami i osadami – siedzibami osoczników, strzelców oraz strażników puszczy. Wśród nich znalazło się uroczysko Skrabosławka gdzie (za czasów Augusta II Sasa) przez wiele lat pełnił funkcję niejaki Hayno lub Haynau. Po jego śmierci uroczysko zaczęto nazywać Strażą Hajnowską lub Hajnowszczyzną.

Służebnicy królewscy na co dzień strzegli granic Puszczy, zajmowali się doglądaniem jej bogactw, hodowlą pszczół, uprawą roli, gdy rozlegał się hejnał trąbki królewskiej, wszyscy wyruszali na polowania. Wybierano „chłopców młodych, hożych i w łowiectwie sposobnych”. Funkcję strażników pełnili „urodzeni”- pochodzenia szlacheckiego lub „pracowici”. Strażnicy byli dość sowicie wynagradzani. Dziedziczyli funkcję, siedzibę i grunt jako służebny, wolny od czynszu i podatku dziesiętnego. Większe pensje przyznawano strażnikom dzielniejszym i zasłużonym, których funkcja była wyjątkowo odpowiedzialna.Przy Straży Hajnowskiej zbiegały się dwa główne trakty, z Narwi i z Bielska. Dalej – trakt królewski prowadził do Białowieży, przebiegał granicą straży Hajnowskiej i Leśniańskiej, obecną szosą z Hajnówki do Białowieży. W Straży Hajnowskiej przyjmowano wjeżdżające do Puszczy orszaki królewskie (…)

Żubr – symbol Puszczy Białowieskiej. fot. Jacek Struk

Uporządkowanie gospodarcze Puszczy i zdecydowane zaostrzenie jej ochrony nastąpiło dopiero w czasach Augusta II Sasa. Dla lepszej ochrony zwiększono straż do 150 osób, wzmocniono jej stan, lokując wokół granic siedziby strażników. W 1775 roku Puszczę podzielono na 13 straży, dokładnie wyznaczając ich granice, siedziby zaprzysiężonych strażników i strzelców, zlustrowano osady wiejskie i wsie kluczowe. Powstały Straż Hajnowska i Leśniańska. Do ich zachodniej części należały wówczas tereny dzisiejszych dzielnic Hajnówki (..) Cytat ze strony Hajnówka.pl .

W czasach zaborów Puszcza Białowieska stała się jednym z ulubionych miejsc polowań carów Rosji. Kiedy Aleksander III wybudował w Białowieży swój pałac, doprowadzono tam linię kolejową z Bielska Podlaskiego i Hajnówki.

Carskie polowanie w Puszczy Białowieskiej

Na blogu znajdziecie dwa obszerne artykuły o pałacu carskim w Białowieży – o tym jak powstał i o tym jak wyglądały jego wnętrza. Zapraszam do czytania TUTAJ i TUTAJ.

Hajnówka. Czasy I Wojny Światowej i II Rzeczpospolitej

Jak się okazało, wybuch pierwszej wojny światowej rozpoczął nowy rozdział w dziejach Hajnówki. Bolesne to było przejście. W 1915 roku w głąb Rosji wypędzono miejscową ludność (czytaj: Bieżeństwo) a Kozacy spalili niemal wszystko co mogło wspomóc wroga. W ogniu stanęły dworzec, siedziba leśnictwa i tradycyjna wiejska zabudowa. Kiedy Hajnówkę zajęli Niemcy rozpoczęli ekstremalną eksploatację Puszczy Białowieskiej. „Zbudowali dwa tartaki, fabrykę suchej destylacji drewna, sieć wąskotorowych kolejek leśnych i parowozownię z naprawczymi warsztatami. Przy szosie do Białowieży powstało kilka budynków dla administracji zarządu niemieckiego i zaplecza socjalnego: piekarnia, pralnia, łaźnia, kasyno, kino. Powstały baraki dla pracowników cywilnych, jeńców francuskich i rosyjskich, zatrudnianych przy budowie zakładów przemysłowych, a później przy wyrębie Puszczy” (cyt. Hajnówka.pl).

Nieistniejący dworzec w Hajnówce. Fot. NAC
Tartak w Hajnówce. Fot. NAC
Hajnówka
Pasażerowie pociągu „Dancing – Narty – Bridż” tańczą na dworcu w Hajnówce. Międzywojnie. Fot. NAC

W wolnej Polsce, pomimo zniszczeń i strat w ludziach Hajnówka pozostała na wytyczonej drodze. Była to droga rozwoju przemysłu drzewnego. Otwierano tartaki, fabryki i zakłady, które przyciągały chętnych do pracy z całego kraju. Białowieżę odwiedzali turyści oraz wielcy ówczesnego świata zapraszani na polowania przez prezydenta Mościckiego. Przez Hajnówkę kursował arcypopularny pociąg „Dancing – Narty – Bridż”. O skali rozwoju miasta świadczą statystyki – w 1928 roku Hajnówka liczyła 748 mieszkańców zaś u progu II wojny niemal … 17 tysięcy! Wieś zmieniła się w prężne, przemysłowe miasto.

Hajnówka powojenna

Hekatomba II wojny światowej nie ominęła Hajnówki. Bombardowania w czasie kampanii wrześniowej, deportacje ludności na Sybir, Holocaust, masowe egzekucje i systemowe niszczenie miasta przez okupantów odcisnęły bolesne piętno. Pomimo tego po wojnie miasto odrodziło się niczym feniks z popiołów – odbudowano fabryki, powstały nowe osiedla, a do pracy ponownie napłynęła ludność z całego kraju. W 1951 roku Hajnówka otrzymała prawa miejskie i stała się siedzibą powiatu. Po 1989 roku wiele zakładów przestało istnieć, świat się zmienił, a miasto do dziś usiłuje zredefiniować swoją tożsamość. Trudno o kompromis pomiędzy legendarną Puszczą Białowieską, wymagającą ochrony, a tradycjami przemysłu drzewnego, z których dzisiejsza Hajnówka de facto się narodziła.

Pomnik żubra w Hajnówce

10 miejsc do odwiedzenia w Hajnówce

  1. Sobór Świętej Trójcy

Niekwestionowany symbol miasta, „landmark” który kojarzy i chce odwiedzić bardzo wielu Polaków. Wszystko to dlatego, że od 1982 roku we wnętrzu tej zjawiskowej cerkwi odbywa się Międzynarodowy Festiwal Hajnowskie Dni Muzyki CerkiewnejPrzez wiele lat można było w telewizji publicznej oglądać koncerty i transmisje z tego festiwalu. Niewielu jest ludzi na świecie, których muzyka cerkiewna nie porusza: to uczta dla ucha i duszy. Na swojej przewodnickiej drodze spotkałam dziesiątki turystów, którzy przybyli na Podlasie w poszukiwaniu doznań po obejrzeniu fragmentów hajnowskiego festiwalu.

Festiwal Muzyki Cerkiewnej

Drugą sprawą jest wyjątkowość świątyni. O ile jej wnętrze jest piękne o tyle bryła cerkwi została uznana za jeden z najcenniejszych obiektów sakralnych w XX-o wiecznej Polsce. Projekt poznańskiego profesora Aleksandra Gregorowicza jest niepowtarzalny. Łączy w sobie inspiracje La Corbusierem i architekturą Rusi – oto nowoczesność i tradycja w pełnej harmonii. Nawet jeżeli cerkiew jest zamknięta to warto ją dokładnie obejrzeć z zewnątrz. To perła polskiej architektury! Budowa soboru rozpoczęła się w 1973 roku i trwała 20 lat.

W Hajnówce są jeszcze inne świątynie: 2 prawosławne cerkwie (obie mają cudowne polichromie, można sie umówić na zwiedzanie) oraz 2 kościoły katolickie. Zdjęcia znajdziesz w galerii pod tekstem.

2. Hajnowskie przysmaki: Marcinek hajnowski / Piwo kraftowe / kuchnia

Wielu z nas, mieszkańców Podlasia w spożywczakach szuka: twarogu i masła z hajnowskiej mleczarni. Są przepyszne, jak za dawnych lat. Wracając jednak do sedna. Turysta bezwzględnie musi wstąpić do jednego z kilku lokali (polecamy: Bistro Babushka, Restauracja Niezapominajka, Kawiarnia Emma, Restauracja Tartaczna) aby skosztować wyśmienitej kuchni podlaskiej. Jednak to z czego słynie Hajnówka to ciasto Marcinek oraz piwo rzemieślnicze z Browaru Markowy. Spróbujcie a nie pożałujecie!

Browar Markowy z Hajnówki

Marcinek hajnowski został wpisany na ministerialną listę produktów tradycyjnych w 2016 roku.

Tradycja przygotowywania hajnowskiego marcinka w Regionie Puszczy Białowieskiej i w samej Hajnówce wywodzi się z czasów carskich i związana jest z historią Pałacu Carskiego w Białowieży. Dziedzictwo kulturowe i obyczaje panujące w Pałacu Carskim pod koniec XIX w. i początku XX w. były przenoszone do miejscowej społeczności, w szczególności poprzez osoby, które w pałacu pracowały. Na okoliczność hucznie obchodzonego na dworze carskim Święta Marcina, pieczono wspaniałe ciasto zwane „Marcinkiem”. Proste, tradycyjne składniki – jaja, śmietana, masło, mąka – łatwo dostępne w regionie Puszczy Białowieskiej, spowodowały, iż ciasto to zyskało popularność nie tylko wśród członków rodziny carskiej, ale i miejscowej społeczności. Mimo prostych składników ciasto to jest bardzo pracochłonne w wykonaniu. Hajnowski marcinek wyglądem przypomina tort. Składa się z wielu, najczęściej od 20 do 30 sztuk bardzo cienkich placków przełożonych masą śmietanową. „Na każdy placek kładę 2 czubate duże łyżki śmietany. Przełożone śmietaną placki przyciskam i wstawiam na 12 godzin do lodówki. Kiedy placki są już nasączone śmietaną wyrównuję boki, obsypuję je bułką i dekoruję górę” (Wywiad przeprowadzony z mieszkańcami Hajnówki). W wielu hajnowskich domach tradycje związane z kultywowaniem wypieku hajnowskiego marcinka trwają od dziesięcioleci, a tradycyjna receptura jest przekazywana z pokolenia na pokolenie już od ponad 70-ciu lat. (Żródło: gov.pl)


3. Muzeum Kultury Białoruskiej

O ile w Hajnówce mieszkają ludzie o różnych korzeniach i wyznaniach (przybywali tu do pracy z całego kraju)  o tyle wsie wokół to głównie ludność mówiąca w gwarze podlaskiej i utożsamiająca się z białoruskością. Prężnie działające organizacje zrzeszające mniejszość białoruską dążyły do otwarcia swojego muzeum od lat 50 XX wieku. Pierwsza placówka: Regionalne Białoruskie Muzeum Etnograficzne istniało w Białowieży w latach 1966-1973. Po jego zamknięciu Białorusini nie dali za wygraną. Kiedy w początku lat 80. zlikwidowano w Hajnówce budynek tartacznej mozaikarni narodził się pomysł budowy w tym miejscu muzeum. W czynach społecznych, przy wsparciu donatorów z zagranicy i sprzedaży cegiełek powoli budowano wymarzone muzeum. Otwarcie placówki miało miejsce dopiero w początkach XXI wieku, od 2003 roku nosi nazwę Muzeum i Ośrodek Kultury Białoruskiej.

Muzeum jest dziś jedynym ośrodkiem prezentującym bogactwo kulturowe, historię i tradycję Podlasia zamieszkałego przez białoruską mniejszość narodową. Zbiory Muzeum i Ośrodka Kultury Białoruskiej w Hajnówce gromadzone są w dwóch zasadniczych działach, a mianowicie: etnograficznym oraz historyczno-artystycznym. Dzięki przekazywanym darom od instytucji i indywidualnych osób zbiory stale się powiększają. (Żródło: www.muzeumbialoruskie.pl )

Oprócz wystawy stałej muzeum organizuje interesujące wystawy czasowe. Warto zamówić sobie zwiedzanie z przewodnikiem. Zaręczam, że zaskoczy Was bogactwo wystawy i wiedzy o Podlasiu.

4. Murale

Hajnówka nie staje w zawody na ilość murali ale mogłaby konkurować, choćby z Białymstokiem, w ich wartości artystycznej. Hajnowskie murale autorstwa Mony Tusz to bajkowe cudeńka. Nie sposób oderwać od nich oczu: przyciągają kontrastową kolorystyką i mnóstwem detali. Do tego mamy w Hajnówce ogromne „deskale” Arkadiusza Andrejkowa, który na drewniane powierzchnie przenosi stare zdjęcia mieszkańców danej miejscowości. Wisienką na torcie są murale z białoruskimi, tradycyjnymi wzorami (patrz też wyżej ↑), których autorem jest Mirosław Zdrajkowski. Warto odnaleźć je wszystkie:

Simona. Autorka: Mona Tusz, 2024
Wiejski krajobraz, Mirosław Zdrajkowski, 2022
Mural społeczny, Mona Tusz, 2023
Hajnówka
Letnia łąka kwietna, Mona Tusz, 2023
Hajnówka
Nina i Mikołaj Bujnowscy, drewnal, Arkadiusz Andrejkow, 2020

5. Parki i zieleń / Park wodny / Rzeźby w plenerach

Jeżeli nocujecie w którejś z kwater w Hajnówce i najbliższych okolicach, to popołudniu koniecznie wybierzcie się na spacer lub przejażdżkę rowerem . Za cel możecie obrać hajnowskie parki, ścieżkę edukacyjną Judzianka lub ostoję ptactwa na Górniańskich Łąkach. Z dzieciakami natomiast warto się wybrać do strefy Żubra Pompika (znajduje się w Parku Miejskim) lub do Parku Wodnego. Jeżeli chcecie poznać więcej zakamarków, ciekawostek oraz profesjonalnym okiem spojrzeć na puszczańskie rośliny to … zadzwońcie do lokalnego przewodnika! Polecam serdecznie moją koleżankę Ninę Zin, hajnowiankę i przyrodniczkę.

Hajnówka
Park Wodny
Ciekawe rośliny poznajemy z przewodnikiem:: sosna żółta
Ciekawe rośliny: Glediczia
Park miejski
  • W parku odnajdziecie trzy instalacje w duchu współczesnego street artu: ,,Kokon” Tomasza Domańskiego z Wrocławia, ,, Wiersz” francuskiego artysty Patricka Bailly-Cowell’a, ,,Transformation III” Tarasa Benikha z Ukrainy. Uzupełnieniem cyklu są ,,Obusieczny” – praca Benoita Tremsala, artysty z Niemiec. W przestrzeni miasta sporo jest nietuzinkowych rzeźb. To efekt plenerów rzeźbiarskich, które odbywają się w Hajnówce od lat 60. XX wieku!

6. Park Miniatur Zabytków Podlasia

Na obrzeżach Hajnówki znajduje się niewielki ale przeuroczy park miniatur. Można tu podziwiać najważniejsze zabytki Podlasia i woj. podlaskiego. Wykonane z wielką pieczołowitością w skali 1:25 (standardowej skali dla większości parków miniatur w Europie), zachwycają zwiedzających – zwłaszcza tych, którzy już te zabytki wiedzieli. Chcesz się poczuć jak Guliwer? Musisz tu wstąpić. Park jest otwarty od majówki do końca września. Osobiście zachwycam się makietą nieistniejącego Pałacu carskiego w Białowieży. Jest genialna! Nawet Białowieski Park Narodowy nie może się pochwalić niczym podobnym.

Hajnówka
Sobór Św. Trójcy w Hajnówce
Pałac Carski w Białowieży
Hajnówka
Młyn z Ciechanowca

7. Hajnówka. Muzeum Kowalstwa i Ślusarstwa

Prywatne Muzeum Kowalstwa i Ślusarstwa powstało w 2003 roku. Stworzył je Pan Stanisław Mierzwiński bazując na rodzinnej kuźni, założonej w 1927 r. Na stronie Hajnówka.pl czytamy:

Chciał w ten sposób nie tylko kultywować rodzinne tradycje, ale także pokazać, jak wyglądała praca wiejskiego kowala, zaliczanego dawniej do elity rzemieślników. Pan Stanisław – „ostatni z rodziny kowali hajnowskich”, jak mówią o nim ludzie, zgromadził w swoim muzeum kilkaset eksponatów. Są tu różne narzędzia, wyroby i urządzenia kowalskie, maszyny rolnicze, modele pieców, urządzenia niezbędne do wytopu żelaza z rud darniowych, żużle po piecowiskach z okresu prehistorycznego, maszyny i urządzenia rolnicze. Na uwagę zasługuje zestaw podków końskich na różne pory roku i buty dla konia zakładane do chodzenia po bagnistym terenie. Zbiory ogółem liczą 586 sztuk. Zbiór muzealiów jest darowizną dziadków i pradziadków, niektóre eksponaty są wypożyczone z innych muzeów.

W muzeum organizowane są pokazy kucia, warsztaty oraz lekcje historii. Poza sezonem trzeba się umawiać indywidualnie.

Hajnówka
fotografia ze strony Hajnówka.pl

8. Krynoczka. Święte źródło

W odległości 3 kilometrów od Hajnówki, w puszczańskich ostępach leży cel wielu prawosławnych pielgrzymów. Malutka cerkiewka, a kilkadziesiąt metrów od niej niepozorna kapliczka ze studnią. Przykłady i opisy uzdrowień, które nastąpiły w tym miejscu można mnożyć. Szczególnie ciekawy jest przypadek (z 1848 roku) chorującego na gruźlicę kapitana stacjonującego nieopodal wojska rosyjskiego. Rokowania lekarzy nie były dobre. Po kilkakrotnym wypiciu cudownej wody z krynicy kapitan wyzdrowiał, w co lekarze nie mogli uwierzyć. Zdrowieli tu chorzy na trąd i na raka. Woda pomagała w dolegliwościach żołądkowych a przy źródle wielokrotnie odnajdywano pozostawione laski – znak, że po modlitwie w tym miejscu nie były już potrzebne.

Do Krynoczki warto wybrać się piechotą lub rowerem – urocze miejsce, piękno przyrody, cisza, słowem puszcza w pełnej krasie.

Na blogu znajdziecie dwa obszerne artykuły o świętych żródłach Podlasia. Były hitem bloga w 2020 roku. Zajrzyjcie do nich TUTAJ

Hajnówka
Kapliczka w Krynoczce

9. Hajnówka. Kolejka Wąskotorowa

Hajnówka
Topiło, cel wycieczki kolejką wąskotorową.

Bardzo często jest tak, że turysta nie ma możliwości dostania się w głąb Puszczy Białowieskiej (dorośli z małymi dziećmi, ludzie starsi, brak mobilności). Pozostaje więc tylko spacer na łatwo dostępnych szlakach i wizyta w muzeum w Białowieży.  Odpowiedzią na to jest wyprawa kolejką wąskotorową w głąb Puszczy Białowieskiej. Kolejka jedzie godzinę, następnie około godziny przebywamy w okolicach Topiła czyli w sercu lasu i wracamy godzinę. Rezerwujcie więc sobie 3 godziny. Generalnie jest to fajna atrakcja ale w związku z tym, że Lasy Państwowe to pewien stan umysłu nie bierzcie za pewnik, że się uda…

  • nie ma możliwości rezerwacji miejsc (kto pierwszy ten lepszy po otwarciu kasy)
  • jeżeli nie nazbiera się 40 osób kolejka nie odjedzie
  • podczas jazdy nie ma żadnych informacji (brak słuchawek, ulotek czy przewodnika mówiącego przez mikrofon). Warto zadzwonić po lokalnego przewodnika jeżeli chcecie aby towarzyszyła Wam opowieść…
  • kolejka jeździ w weekend majowy i weekend Bożego Ciała, pozostałe dni kursowania w maju i czerwcu to soboty
  • w lipcu i sierpniu – wtorki, czwartki, soboty i niedziele
  • we wrześniu – soboty
  • październik-kwiecień – nie kursuje wcale.

Więc zanim się rozochocicie – zajrzyjcie na stronę Nadleśnictwa Hajnówka i sprawdźcie – TUTAJ.

10. Hajnówka Centralna. Stacja Kultury

W starym dworcu kolejowym w Hajnówce (który miał być wyburzony), w 2018 roku zagościło Stowarzyszenie Pocztówka. Miasto przekazało zaniedbany budynek na cele kulturalne a wolontariusze wzięli się za pracę. Koordynatorka projektu, na łamach Kuriera Porannego mówiła w 2020 roku:

Daliśmy się już poznać od dobrej strony jako organizatorzy Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Wertep, który ma już 11 lat. Teraz dworzec stał się Hajnówką Centralną. Stacją Kultury. Chcemy, by przyjeżdżały i wyjeżdżały stąd wartościowe artystyczne produkcje, by było to miejsce kulturalnej wymiany, dlatego realizujemy projekt w partnerstwie ze Studium Actoris z Norwegii, które ma ponad 30-letnie doświadczenie w działaniach scenicznych. (Kurier Poranny, 9 grudnia 2020)

Na hajnowskim dworcu w 2018 roku PRL jakby się jeszcze nie skończył. Stowarzyszenie w pierwszej kolejności pokolorowało smutne mury i zaprosiło do współpracy artystów i innych wolontariuszy ze wszystkich stron świata. Ilość zrealizowanych projektów jest imponująca. Dworzec dziś to miejsce nauki, pracy, relaksu, warsztatów a przede wszystkim kontaktu z kulturą. Zajrzyjcie na ich stronę TUTAJ i koniecznie wstąpcie będąc w Hajnówce. Jeżeli kochacie teatr to powinniście się wybrać na Międzynarodowy Festiwal Teatralny Wertep – w tym roku odbędzie się w dwóch odsłonach: 24-26.07.2026 oraz 31.07 – 2.08.2026.

Hajnówka

Hajnówka
Hajnówka w XXI wieku

Teraz już wiesz co zrobić w Hajnówce! Będzie mi miło jeżeli zostawisz komentarz lub udostępnisz ten tekst. Blog jest całkowicie bezpłatny, nie zawiera reklam. 

Hajnówka – Galeria

Kawiarnia Emma
Bistro Babushka
Jedzonko z Niezapominajki
Jedzonko z Niezapominajki
Jedzonko z Niezapominajki
Kościół Podwyższenia Krzyża świętego, katolicki na głównej ulicy Hajnówki
Kapliczka cmentarna
Nowy kościół katolicki, pw św. Cyryla i Metodego
Nowy kościół katolicki
Cerkiew pw. Jana Chrzciciela
Cerkiew pw. Dymitra Sołuńskiego
Sobór Św. Trójcy. fot. J.Antipow
Żubr z parku
Ja z p. Aleksandrem Prokopiukiem – maratończykiem z Hajnówki
Trasa rowerowa z Hajnówki do Bud
Trasa rowerowa z Hajnówki do Bud
Park Miniatur. Klasztor na Wigrach
W Muzeum Białoruskim